Hanna od dziecka borykała się z nadmiernymi kilogramami. Pomimo stosowania wielu rożnych diet nadprogramowe kilogramy wracały do niej niczym bumerang. Owszem, bywały okresy kiedy była nawet blisko prawidłowej wagi, ale nie trwały one zbyt długo. Nie raz patrzyła ze smutkiem na swoje smukłe koleżanki i miała wrażenie że niemal wszystkie wyciągnęły szczęśliwy los na loterii życia, tylko nie ona. Z pewnością nie musiały one wysłuchiwać „dobrych rad” czy kąśliwych uwag od najbliższych i krewnych, a często i obcych sobie osób.
Hania z powadzeniem obroniła magisterkę a potem doktorat na kierunku Finanse i Rachunkowość. Szybko podjęła dobrą pracę i została doceniona przez swoich pracodawców. Zaczęła wspinać się po stopniach kariery. Niestety nie mogła tego samego powiedzieć o swoim życiu uczuciowym. O ile w pracy czuła się pewnie, posiadała szerokie kompetencje, mówiła biegle w dwóch językach obcych i zarządzała zespołem ludzi, to na spotkaniach towarzyskich czuła się jak brzydkie kaczątko. Choć była zadbana i dobrze ubrana nie czuła się dobrze w swoim ciele. Dopiero po 30 odważyła się wejść w stały związek.
Mariusza poznała przypadkiem, kiedy jechała na 70 urodziny swojej ciotki. Na jednej z mało uczęszczanych wiejskich dróg zepsuło się jej auto, a on zatrzymał się, aby jej pomóc i został już na stale w jej życiu. Powoli uczył ją miłości do samej siebie, takiej jaką jest, bo taką właśnie ją pokochał
Swatanie plus size
Czy trudniej znaleźć życiowego partnera dla osoby plus size? Od ponad 10 lat jako swatka, łączę ludzi w pary i niestety muszę przyznać, że tak. Zdaję sobie sprawy, że w tym momencie ktoś może poczuć się urażony, ale moja odpowiedź nie jest podyktowana żadnymi uprzedzeniami. Nie zamierzam także nikogo moralizować na temat zdrowego odżywiania. Od ponad dekady pracuje jednak bezpośrednio z ludźmi i wiem z doświadczenia, że ludzie są wzrokowcami. Pomimo nieraz górnolotnych deklaracji moich klientów, iż nie kierują się wyglądem zewnętrznym, w praktyce okazuje się on bardzo istotny podczas podejmowania przez nich decyzji związkowych. Dodatkowe kilogramy są tutaj stosunkowo częstą przeszkodą, podobnie jak łysina czy niski wzrost. Jednak czy osoby plus size maja przestać szukać miłości i zrezygnować z własnego szczęścia, tylko dlatego że nie mieszczą się w kanonach czyjegoś piękna? Absolutnie nie! Pomogłam wielu takim osoba znaleźć upragnioną druga połówkę.
Otyłość to nie tylko wygląd
Choć wiele się już w tej materii zmieniło, nasza kultura dalej faworyzuje szczupła sylwetkę. Mimo, że w reklamach czy na stronach internetowych znanych marek bez większego trudu odnajdziemy modelki oraz modeli plus size stereotypy związane z nadwagą nie zniknęły z naszego życia społecznego. Kiedy do mojego biura trafia osoba plus size, często największym wyzwaniem jest jej niska samoocena i strach przed odrzuceniem. Z delikatnością i pełnym zrozumieniem staram się jej pomóc dojrzeć do podjęcia działania w kierunku znalezienia upragnionej miłości.
Miłość bez względu na rozmiar
Miłość nie zna ograniczeń rozmiarowych ani wagowych. Prawdziwe uczucia opierają się na wzajemnym szacunku, zrozumieniu i wspólnych wartościach, a nie na fizycznym wyglądzie. Wiele osób otyłych odnajduje szczęśliwe i satysfakcjonujące relacje, ponieważ partnerzy, którzy ich akceptują i kochają, widzą w nich przede wszystkim człowieka, a nie liczbę na wadze. Wzajemne wsparcie, otwarta komunikacja i akceptacja własnego ciała mogą budować solidne fundamenty miłości, niezależnie od zewnętrznych standardów piękna. Ważne jest, aby obie strony były otwarte i szczere względem siebie, co pozwala na tworzenie autentycznych i trwałych więzi. Historie wielu par pokazują, że miłość może rozkwitnąć w różnych warunkach, a kluczem do sukcesu jest akceptacja siebie i drugiej osoby taką, jaka jest. Jeśli szukasz miłości zapraszam do kontaktu ze mną.



