7 błędów przy wyborze partnera

7 błędów przy wyborze partnera – Jak ich uniknąć, by stworzyć szczęśliwy związek

Wybór partnera to jedno z największych wyzwań w życiu, szczególnie gdy chcemy, by relacja była trwała i szczęśliwa. Zanim zdecydujesz, kogo zaprosisz do swojego życia, zapoznaj się z siedmioma najczęstszymi błędami, które popełniają osoby poszukujące miłości. W artykule dowiesz się, jak ich unikać i jak zbliżyć się do budowy idealnego związku.

Zanim zaczniesz czytać, sprawdź inne moje artykuły na blogu, takie jak Jak sprawić, by pierwsza randka była mniej stresująca oraz Kiedy powiedzieć kocham cię?”.


1. Ignorowanie wartości i priorytetów

Często zamiast skupiać się na wartościach, które budują trwały związek, koncentrujemy się na wyglądzie czy statusie zawodowym partnera. Michał, jeden z moich klientów, poszukiwał partnerki o wysokim wykształceniu i dobrym statusie, nie zwracając uwagi na wspólne wartości. Podczas naszych konsultacji Michał zdał sobie sprawę, że to zgodność wartości, a nie wyłącznie cechy wyglądu czy wykonywany zawód są kluczowe w relacji. Dziś ma partnerkę, która podziela jego życiowe priorytety.

Zanim zaczniesz szukać partnera, zadaj sobie pytanie: Czy ty również popełniasz któryś z 7 błędów, opisanych w artykule przy wyborze partnera? Zrozumienie, jakie błędy mogą utrudniać znalezienie idealnego partnera, jest kluczem do budowy trwałej i szczęśliwej relacji.


2. Brak jasnej komunikacji

Agnieszka od lat zmagała się z poczuciem, że w związkach jej potrzeby są ignorowane. „Miałam nadzieję, że partner sam się domyśli, czego mi potrzeba” – wyznała na jednej z naszych sesji. Ta postawa sprawiała, że zamiast otwarcie mówić o swoich oczekiwaniach, czuła rozczarowanie i żal.

Podczas naszej pracy Agnieszka zaczęła praktykować jasną, ale empatyczną komunikację. Zamiast milczeć, nauczyła się mówić: „Cenię, kiedy dzielimy się obowiązkami domowymi” lub „Chciałabym spędzać więcej czasu wspólnie.” Jej nowe podejście sprawiło, że w kolejnej relacji budowanie zaufania i bliskości stało się dużo prostsze.


3. Uleganie chemii zamiast budowania relacji

Paweł, pełen energii przedsiębiorca, przez lata mylił intensywne zauroczenie z miłością. „Każdy związek zaczynałem od fajerwerków, ale szybko wszystko się wypalało” – opowiadał. Paweł był przekonany, że te emocje są gwarancją trwałej relacji.

Podczas naszych sesji wspólnie analizowaliśmy, co dla niego oznacza miłość. Paweł zrozumiał, że choć chemia jest ważna, to związek opiera się również na innych elementach – takich jak przyjaźń, zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i komfort bycia sobą. Przypomniałam mu, że miłość to proces – czasem spokojny i pozbawiony dramatycznych wzlotów, ale dzięki temu bardziej stabilny i trwały. Z nowym podejściem Paweł zaczął zwracać uwagę nie tylko na emocje, ale także na to, jak partnerka go traktuje i czy jest w stanie razem z nią budować związek oparty na wzajemnym wsparciu.


4. Przyciąganie „złych” typów

Katarzyna miała tendencję do wchodzenia w relacje z mężczyznami, którzy byli dominujący i kontrolujący. Zaczynały się one od fascynacji, ale kończyły frustracją i poczuciem braku wolności. Na jednej z naszych sesji zidentyfikowałyśmy, że wybory Katarzyny były związane z jej dzieciństwem – wzorowała się na relacji swoich rodziców.

Pracowałyśmy nad tym, by Katarzyna zaczęła zauważać, które cechy w partnerach przynoszą jej radość i poczucie bezpieczeństwa, a które są sygnałem ostrzegawczym. Dzięki temu w końcu otworzyła się na związek z mężczyzną, który był ciepły, wyrozumiały i wspierający.


5. Próba zmieniania partnera

Ania przez długi czas była w związku z mężczyzną, który otwarcie mówił, że nie chce zakładać rodziny. Ania wierzyła, że z czasem zmieni zdanie, ale lata mijały, a jego stanowisko pozostawało takie samo.

Z czasem Ania zrozumiała, że budowanie relacji wymaga akceptacji partnera takim, jakim jest – z jego wadami, zaletami i wyborami życiowymi. Zaczęła od nowa, tym razem szukając osoby, która podzielała jej marzenie o rodzinie. Dziś jest szczęśliwą żoną i mamą, co było możliwe, gdy przestała starać się zmieniać drugą osobę i zaczęła szukać kogoś, kto naprawdę do niej pasuje.


6. Wybór z lęku przed samotnością

Strach przed samotnością popycha wiele osób do związków, które od początku są skazane na niepowodzenie. Tomek, mój klient, wszedł w związek z kobietą, której praktycznie nie znał, bo, jak sam powiedział, „wszyscy jego znajomi mieli już rodziny”. Po kilku miesiącach związek okazał się źródłem frustracji i stresu.

Pracowaliśmy nad tym, by Tomek nauczył się cenić swoje życie w pojedynkę. Dopiero gdy poczuł się szczęśliwy sam ze sobą, był gotowy na zdrowy związek.


7. Zaniedbywanie pracy nad sobą

Nie można oczekiwać, że partner rozwiąże nasze problemy czy „uzupełni” nas w relacji. Marta, jedna z moich klientek, często mówiła: „Znajdę kogoś, kto sprawi, że w końcu będę szczęśliwa.” Podczas naszych sesji zrozumiała, że to na niej spoczywa odpowiedzialność za własne szczęście.

Zaczęła pracować nad swoją samooceną, rozwijała pasje i odkrywała, co sprawia jej radość. Kiedy weszła w nowy związek, była już gotowa budować zdrową relację bez oczekiwania, że partner wypełni jej braki.

Zamiast szukać partnera, który rozwiąże Twoje problemy, skup się na rozwoju osobistym i budowaniu własnego szczęścia.

Podsumowanie

Każdy z tych błędów może utrudniać znalezienie partnera, który spełni nasze oczekiwania i z którym zbudujemy trwałą relację. Pracując nad sobą i świadomie podchodząc do relacji, zwiększasz swoje szanse na sukces w miłości.

Chcesz dowiedzieć się więcej i poprawić swoje podejście do budowania relacji? Zajrzyj na www.swatkaanna.pl, gdzie znajdziesz porady, historie klientów oraz możliwość umówienia się na indywidualną konsultację. Zacznij swoją drogę do szczęśliwego związku już dziś!

Dodaj komentarz